95 rocznica zabójstwa Gabriela Narutowicza. Nie pozwolimy zabić demokracji!

Przed warszawską Zachętą odbyła się demonstracja przeciwko nienawiści i agresji w życiu publicznym. W ten sposób uczczono pamięć o pierwszym prezydencie RP, który został zamordowany 95 lat temu przez prawicowego fanatyka. W wydarzeniu udział wzięła liczna delegacja Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Federacji Młodych Socjaldemokratów.



Pikietę zorganizowała Fundacja im. Kazimierza Łyszczyńskiego. „Wobec nasilania się w obozie władzy antydemokratycznych nastrojów i działań polaryzujących polskie społeczeństwo, a także narzucania katolicko-narodowego dyskursu w polityce, co w przeszłości doprowadziło już do tragicznych konsekwencji, chcemy wyrazić nasz sprzeciw i zamanifestować nasze przywiązanie do humanistycznych, demokratycznych wartości oraz do przestrzegania standardów państwa prawa. Chcemy upamiętnić pierwszego prezydenta niepodległej Polski i przypomnieć jak tragiczne konsekwencje może mieć mowa nienawiści i wzywanie do przemocy. Jest to istotne szczególnie teraz, kiedy na ulicach Warszawy regularnie dochodzi do pobić osób o innym kolorze skóry, a skrajna prawica rośnie w siłę.” – napisali organizatorzy wydarzenia.




Z ramienia młodzieżówki SLD przemawiali jej wiceprzewodniczący Magda Zdyra oraz Damian Syjczak. Podkreślili, że jako młodzi socjaldemokraci przeciwstawiają się wszelkim aktom agresji zarówno słownej, jak i fizycznej.


Udostępnij na Google Plus