"Kochajmy się". Walentynka dla Prawa i Sprawiedliwości


FMS w Łodzi złożyła we wtorek wizytę posłom Prawa i Sprawiedliwości. Młodzi socjaldemokraci mieli dla nich walentynkową niespodziankę.

Federacja Młodych Socjaldemokratów przygotowała walentynkową niespodziankę dla polityków Prawa i Sprawiedliwości. Młodzieżówka złożyła wizytę w łódzkiej siedzibie partii i zostawiła walentynkę. Napisano na niej: „Kochajmy się: wszyscy jesteśmy Polakami”. Dołączono też życzenia okazywania miłości i życzliwości oraz zrozumienia i tolerancji. Autorzy kartki skorzystali również z okazji, żeby przypomnieć politykom PiS, że „nie należy ludzi sortować” oraz dzielić stale na lepszych i gorszych”.

Co na to obdarowani? W budynku przy ulicy Piotrkowskiej 143 nie udało się ich zastać.- Dotychczas myślałem, że 14 lutego jest świętem zakochanych. Jednak Prawo i Sprawiedliwość obchodzi dziś dzień zabawy w chowanego. Prezent posłom z Ziemi Łódzkiej chcieliśmy wręczyć osobiście - komentuje Adam Wojech z młodzieżówki SLD.

Mimo kilku prób Młodym Socjaldemokratom nie udało się zastać Waldemara Budy i Joanny Kopcińskiej, zastali Martę Wandzel, radną klubu PiS. – Zastawiam się jedynie, jak długo PiS będzie bawił się w zabawę dla dzieci z przedszkola i chował się przed mieszkańcami Łodzi i Polski – podsumował akcję Adam Wojech.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Udostępnij na Google Plus