Magda Zdyra o "Mieszkanie plus": Kierunek dobry, ale brakuje wyliczeń


Na temat rządowego programu Mieszkanie plus dyskutowali uczestnicy "Debaty Młodych" w TVN24 BIS - Magda Zdyra z Federacji Młodych Socjaldemokratów, Filip Supeł z Młodzi Nowocześni i Mateusz Rojewski z Forum Młodych PiS. Program „Mieszkanie plus” zakłada budowę tanich, dostępnych cenowo mieszkań na wynajem z możliwością późniejszego kupna.

Zdaniem wiceszefowej FMS Magdy Zdyry założenia programu są słuszne, ale rząd nie podaje konkretnych wyliczeń. - Największym problemem tego programu jest to, że nie zostały przedstawione jego przybliżone koszty ani sposoby finansowania. Może się okazać, że nagle środków na sfinansowanie programu zabraknie i całość nie wypali. Sama idea programu „Mieszkanie plus” jest słuszna. Kwestia dostępności do mieszkań w Polsce to jest duży problem. Zobaczymy jak będzie z wykonaniem.

- Młodzi socjaldemokraci dostrzegają potrzebę realizacji takiego programu. SLD, jeszcze zanim uczyniło to Prawo i Sprawiedliwość, przedstawiło program „Mieszkanie 500”,  zakładający budowę mieszkań na wynajem za 500zł – podkreśliła Zdyra.

W ocenie wiceprzewodniczącej FMS program ten powinien być bardziej skoncentrowany na budowie mieszkań w dużych miastach aniżeli tylko w tzw. „Polsce powiatowej”. - Problemem jest to, że w programie pilotażowym było podanych 17 lokalizacji i były to głównie małe miejscowości i peryferia. To błąd. Na samym końcu to nie deweloperzy i państwo decydują o tym gdzie ludzie będą mieszkać, tylko sami ludzie. Jeśli nie będzie odpowiedniej infrastruktury to ten program nie spełni swojej roli.

- Warto jednak w tym programie uwzględnić duże miasta, bo obecnie mamy do czynienia z migracją z małych miejscowości do metropolii – dodała.



Udostępnij na Google Plus