Socjaldemokracja jest sexi!

Porozumienie Lewica Razem podpisane. Na koalicyjnej liście Lewicy znajdą się również członkowie Federacji Młodych Socjaldemokratów. Będą na listach do gmin, powiatów i sejmików. Również w Wielkopolsce liczba młodych będzie okazała. I to na każdym szczeblu samorządu. Dla wielu będą to pierwsze kroki w politycznej karierze, a dla innych sprawdzian czy zasłużyli na reelekcję.

A to ważne, bo samorząd powinien się zmienić. Rada gminy czy powiatu nie musi być miejscem "dorobienia do emerytury" dla osób, które zasiedziały się na danym stanowisku, a ich pomysły na zmiany lokalnego środowiska już dawno zniknęły. Młodzi zawsze niosą zmianę. Idą z głową pełną planów i projektów, które mogą wprowadzić powiew nowoczesności. Wystarczy dać im szansę.

Startując z list Lewicy często narażają się na ataki pod własnym adresem, ponieważ mainstream nakręca stwierdzenie, że "lewica = komuchy". Olbrzymia liczba głosujących nie zdaje sobie sprawy ze swojej lewicowości. Po prostu nie zagłębia się w programy czy projekty danej partii, a swoją wiedzę opiera na telewizji, gazecie czy Internecie. 41% poparcia dla SLD i Unii Pracy w 2001r. nie wzięło się znikąd...

Po 9 latach rządów prawicy w Polsce powoli przychodzi pora na socjaldemokrację. Młodą, progresywną i społeczną socjaldemokrację. Tworzymy ją my- Młodzi! Nie wstydzimy się swoich poglądów. Dlaczego? Bo socjaldemokracja jest sexi! :)


Cezary Paprzycki
Udostępnij na Google Plus